Miałem już wychodzić z biura i zamykałem komputer, gdy nagle dostałem powiadomienie o nowym mejlu.
Leniwa część we mnie chciała dokończyć ruch ręką i już wyjść, ale pomyślałem:
-Nie no, chociaż sprawdzę
Okazało się, że to był to właściciel jednej z Warszawskich firm, któremu wyświetliła się reklama mojej nowej usługi – pomocy biznesowej. Pobrał on mój raport, który przygotowałem w celu pokazania w czym mogę pomóc.
Po przeczytaniu mejla odpisałem na niego i zaproponowałem niezobowiązującą rozmowę na drugi dzień.
Po przybyciu do biura zaraz do niego zadzwoniłem i po krótkiej rozmowie okazało się, że ów Pan poszukuje, nazwijmy to asystenta, który dorywczo będzie wykonywał za niego określone prace, zarówno biurowe (research firm) jak i czasami trzeba będzie gdzieś pojechać, coś kupić lub mówiąc kolokwialnie „załatwić”.
Zlecenie wydawało mi się bardzo interesujące i nie sądziłem, że otworzy to drogę do kolejnej stałej usługi w mojej firmie.
Co robię dla klienta?
Nasz klient średnio kilka razy w miesiącu potrzebuje osoby, która po przedstawieniu jego wizji na dany projekt dokona określonych analiz firm i z pośród wielu konkurencyjnych wybierze odpowiednią, która będzie spełniała jego oczekiwania. Zadanie jest dosyć odpowiedzialne, ale jak sam stwierdził nie ma czasu na zajmowanie się tym i szuka osoby, która posiada żyłkę do biznesu i szybko zrozumie o co mu chodzi dokładnie. Jak sam twierdził nie chce zlecać tego sekretarce, bo po pierwsze swoje interesy chce zachować dla wąskiego grona niepowiązanych z firmą osób oraz szuka konkretnych rozwiązań.
W ten sposób od jakiegoś czasu wyszukuję mu firmy, ludzi do współpracy oraz pracowników, którzy będą odpowiedni dla jego biznesu. Dodatkowo zajmuję się rozmowami z nimi i wstępnymi analizami czy pomysły tych osób są zgodne z tym czego oczekuje klient.
Co więcej?
Nie jest to jedyny zakres moich usług, które wykonuję dla niego. Ostatnio, gdy lepiej się poznaliśmy wysyła mnie także na mniejsze negocjacje. Ostatnio gdy potrzebował ziemi pod budowę nowej inwestycji to właśnie mnie wysłał na rozpoznanie rynku.
W takiej sytuacji trzeba zwracać uwagę na swój ubiór, to co się mówi oraz nawet jakim autem przyjedziemy. Może to wydawać się śmieszne i sprawiać wrażenie nazbyt dużego brania na poważnie całego przedsięwzięcia, ale gdy w grę wchodzą spore pieniądze, warto na to zwracać uwagę.
A do tego jak to mawiają: nie swoje negocjuje się lepiej.
Jest to tylko jeden z wielu zakresów pomocy, którą oferujemy. Tak na prawdę taka współpraca krojona jest na miarę pod konkretnego klienta. Przy tej usłudze jesteśmy bardzo elastyczni.
Jeżeli także chciałbyś mieć dedykowanego pomocnika w swoich biznesowych sprawach, który Cię rozumie, zostaw proszę kontakt do siebie, a skontaktujemy się z Tobą możliwie jak najszybciej. Przeważnie w przeciągu godziny.

